24 December 2012

Gleðileg Jól

Back in Poland for holiday season. Merry Christmas, dear Readers!! Gleðileg Jól

Wróciłam na Święta do Polski. Życzę Wesołych Świąt wszystkim Czytelnikom!! :) Gleðileg Jól


At Keflavik Airport.
Flying over Reykjanes Peninsula...
...and south of Iceland, beautiful Hekla already covered with snow.
One of the advantages of flying with Icelandair: nice selection of movies, also Icelandic. This time I watched Last Days of the Arctic. Remember to take a pair of headphones onboard!
One of the things I can't help checking: each Icelandair plane is names after one of Iceland's volcanic edifices. This time I flew with Katla!

4 comments:

  1. Fajne te zdjęcia robisz. No i ja przelatując nad Islandią wciąż nie wiedziałbym co jest co..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :) Reykjanes znam już prawie jak własną kieszeń a reszta kraju... lodowce to dobry punkt odniesienia!

      Delete
  2. Ahh, żebym to ja wiedziała, co chcę na tej ścianie. Najpierw miały być plakaty kolekcjonowanego wydania specjalnego Teraz Rock. Jednak powierzchnia za mała, a i Ozzy, czy Kurt gryźli się z cudnym kwiecisto-motylkowym, pomarańczowym wzorkiem, który mamusia w ramach niespodzianki wykonała mi pięć lat temu. Najnowszym pomysłem była tzw. "ściana sentymentów" ( nie mylić ze słowem "smętów"). Chciałam wywołać zdjęcia miejsc i osób (nawet kilka filmów się znalazło) niezmiernie dla mnie ważnych.
    Pozdrawiam i podziwiam wyprawę do Reykjaviku.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na szczęście to tylko ściana i wszelkie aranżacje można zawsze zmodyfikować! W liceum odwzorowałam na ścianie mapę Japonii, całkiem nieźle wyszła i każdego ranka przypominała mi o marzeniach.
      Jeszcze raz życzę powodzenia :)

      Delete